Blog o urokach Biebrzańskiego Parku Narodowego

Wróciliśmy !!! :)

Drodzy Czytelnicy,

na wstępie musimy się wytłumaczyć z naszej długiej nieobecności –  dużo się w naszym życiu działo, musieliśmy się zmierzyć z różnymi przeciwnościami i brakiem czasu na cokolwiek zwłaszcza na obrabianie zdjęć i pisanie bloga, nie znaczy to, że nie jeździliśmy na nasze ukochane bagna – na dyskach czeka 5 wyjazdów, które mamy nadzieję niebawem opublikować więc już niedługo coś się pojawi 🙂

Będziemy systematycznie zamieszczali zaległe wpisy jak i ostatni z marca, choć ten będzie już inny, z racji, że rok temu zostaliśmy rodzicami nasze wyjazdy będą teraz troszkę inne 🙂

Chcieliśmy również podziękować Wam – czytelnikom (swoją drogą nie wiedzieliśmy, że jest Was aż tylu 🙂  ) za maile i zapytania co się dzieje jak również za Wasze maila z pytaniami co gdzie i jak nad Biebrzą zwiedzać. Przyznamy, ze jest nam niezmiernie miło, że nasz blog zwrócił uwagę tylu ludzi, którzy chcą odwiedzić to miejsce. Mamy nadzieję, że wszyscy, którym odpisaliśmy są tak samo zachwyceni bagnami i się w nie wciągnęli jak my 🙂

 

Na początek kilka zdjęć z ostatniego wyjazdu z marca.

dolistowo biebrzabDroga w Dolistowie zalana, w tym roku szykują się piękne rozlewiska, może to szansa na zobaczenie batalionów.

mścichy okrasinbprzebiśniegibPierwsze oznaki wiosny – przebiśniegiprzylaszczkabPrzylaszczkiwawrzynek wilczełyko biebrzabWawrzynek wilczełyko rosnący tuż przy Carskiej DrodzezajkibZalane jak nigdy Zajki i tysiące kaczek – to był piękny widok.

Advertisements

2 komentarze

  1. Karolina

    Jak dobrze Was znów widzieć! Zaglądałam tu regularnie z nadzieją, że znów zachwycicie zdjęciami i biebrzańskimi opowieściami. I jesteście 🙂 My spędzamy ostatni świąteczny wieczór pośrod biebrzańskich bagien, z serduchem pełnym zachwytu i tęsknoty, chociaż nadal tu jesteśmy. Ten wyjazd był przepiękny, mnóstwo wyjść w cudowne tereny i mnóstwo, mnóstwo łośków, których nigdy nie jest za dużo. Dziękuję, że jesteście, bo Wasze wpisy służyły mi za pomoc, zwłaszcza w Grądach i Dolistowie. Ściskamy serdecznie i czekamy na jeszcze 😉

    Kwiecień 19, 2017 o 19:27

    • naszabiebrza

      Bardzo, bardzo i jeszcze jedno bardzo 🙂 dziękujemy za tak miłe komentarze, to właśnie takie komentarze i maile, które dostawaliśmy motywowały nas żeby nie zapomnieć o stronie i wrócić z wpisami. Teraz będą trochę rzadsze ale będą, Biebrza jest w naszych sercach bardzo głęboko i nie wyobrażamy sobie żeby co jakiś czas jej nie odwiedzać.
      Zazdrościmy tej świątecznej wizyty na bagnach, bo trzeba przyznać, że w tym roku rozlewiska są magiczne 🙂 Aż strach pomyśleć jak dużo ptactwa będzie w maju 🙂 To może być dobry czas na bataliony za którymi strasznie tęsknimy, jakbyście byli w maju nad Biebrzą możemy podpowiedzieć gdzie je zobaczyć 😉
      Jest nam niezmiernie miło, że przydaliśmy się naszym blogiem do łatwiejszego zwiedzania terenu, sami wiemy jak ciężko nieraz tam coś zobaczyć, a pojechać i nic nie zobaczyć to duża strata.
      W najbliższym czasie napewno dodamy wpis z marca, a potem systematycznie zaległe 5 czy 6 wyjazdów 🙂

      Kwiecień 20, 2017 o 09:37

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s